How we're doing the second album
Photo by Alina Gabrel-Kamińska
From today, "Strzeżcie się!" ("Beware!") is on Spotify, Apple Music and every other platform. You already know the video — now the song is yours to keep in your playlists.
It's a warning: against what lures you with a promise and takes everything in return — addiction, escape, the things that pull you away from living and creating. The devil here has no horns; he wears the face of temptation.
And since people have started asking "when's the album coming?" — here's how we're doing it.
We're doing it differently. Instead of holding the record back and releasing it all at once, every good song we record comes out as a single — free to hear, on every platform, as it's ready. No waiting six months. No filler hidden behind two singles. These singles aren't bait for the album; they're simply how we share what we make, as we make it.
The album will come at the end — as a collection of these singles, pressed on vinyl and CD, with artwork worth holding. Something special is taking shape there: the record is becoming a gathering of artists who genuinely connected with CZART's music and are leaving their mark on it. Nothing on it you won't already know. No filler. The deal is simple and honest: everyone can listen for free, and those who want to own the object — the record, the artwork — will have it.
So don't wait for the album to start listening. Each new song is already part of it. We'll bring you along every step of the way — the music, the artwork, the whole journey.
More songs are coming. You'll hear each one as it's ready.
🇵🇱
Od dziś „Strzeżcie się!" jest na Spotify, Apple Music i wszystkich pozostałych platformach. Teledysk już znacie — teraz sam utwór możecie mieć w swoich playlistach.
To ostrzeżenie: przed tym, co wabi obietnicą, a zabiera w zamian wszystko — używkami, nałogiem, ucieczką od życia i tworzenia. Czart nie ma tu rogów; ma twarz pokusy.
A skoro zaczęliście pytać „kiedy płyta?" — oto jak to robimy.
Robimy to inaczej. Zamiast przetrzymywać płytę i wydać wszystko naraz, każdy dobry utwór, który nagramy, wychodzi jako singiel — za darmo, na wszystkich platformach, gdy tylko jest gotowy. Bez czekania pół roku. Bez zapchajdziury ukrytej za dwoma singlami. Te single nie są przynętą na album; to po prostu sposób, w jaki dzielimy się tym, co tworzymy — w miarę jak to tworzymy.
Album przyjdzie na końcu — jako zbiór tych singli, wytłoczony na winylu i CD, z grafikami, które chce się trzymać w rękach. Dzieje się tam coś wyjątkowego: płyta staje się miejscem spotkania artystów, których naprawdę poruszyła muzyka CZART i którzy zostawiają na niej swój ślad. Nic, czego byście wcześniej nie słyszeli. Żadnej zapchajdziury. Umowa jest prosta i uczciwa: każdy może słuchać za darmo, a ci, którzy zechcą mieć obiekt — płytę, grafiki — będą go mieli.
Więc nie czekajcie z słuchaniem na album. Każdy nowy utwór już jest jego częścią. Poprowadzimy Was przez każdy etap — muzykę, grafiki, całą tę podróż.
Nadchodzi więcej utworów. Usłyszycie każdy, gdy będzie gotowy.
— CZART